poniedziałek, 8 czerwca 2015

Limp Bizkit (7.06.2015, Kraków - Hala Wisły) - relacja z koncertu

Zaduch, świetne zespoły i niezapomniane emocje, czyli witamy w świecie udanych koncertów.

Koncerty Limp Bizkit są jak najcięższe treningi na siłowni lub fitnessie. Niewiele osób mogło 7 czerwca opuścić Halę Wisły w Krakowie w suchym ubraniu. Wysoka temperatura w środku i gorąca atmosfera spotęgowana bardzo energetycznym setem przyniosły efekty i koszulkę mogłem wykręcać.



Najpierw jednak rozgrzewkę zrobili muzycy polskiej rapcore`owo numetalowej formacji Hope. Ich występ odbywał się już przy pełnej sali (bilety na koncert wyprzedały się) i ciepłe przyjęcie fanów utwierdziło wszystkich w przekonaniu, że to najlepszy support do takich zespołów jak: Limp Bizkit, Body Count czy Suicidal Tendencies. Zagrali tylko 30 minut, ale zdołali nakręcić publiczność na wiadomo kogo. Ice Ice Baby!

Limp Bizkit to jest moc! Kto nie skakał? Chyba tylko nieliczne osoby na trybunach, bo reszta osób bawiła się do upadłego. Była ściana śmierci, pogo, młyn i co tam jeszcze można sobie wyobrazić. Fred Durst komplementował piękne Polki i nakręcał atmosferę z numeru na numer. A setlista była zacna i zdominowana przez utwory z płyty "Chocolate Starfish And The Hot Dog Flavored Water". Zaczęło się jednak od "9 Teen 90 Nine". Muzycy zagrali: "Nookie", "Break Stuff", "My Generation", "Rollin`", a także numery mniej oczywiste jak "The Truth".  Ponadto "Take A Look Around" oraz "Gold Cobra", czyli przekrojowo z naciskiem na album nr 3. Było ciężko, dynamicznie i bez ballad.

80 minut przeleciało szybko jak to zwykle na dobrych koncertach bywa. Szacun dla Wesa Borlanda, który nie ugotował się w tym swoim przebraniu i kapeluszu (aż strach pomyśleć, co by było, gdyby gitarzysta wystąpił w charakterystycznym dla siebie makijażu całego ciała). Wielkie podziękowania dla publiki, która dała z siebie maksa. Fred był pod wrażeniem i nie bez powodu kilka razy komplementował fanów za "świetną energię".


Limp Bizkit pewnie jeszcze wrócą do Polski. Nie przegapcie tej okazji, tylko pamiętajcie o zabrania ze sobą ubrań na zmianę.

Setlista [źródło: antyradio.pl]
  1. 9 Teen 90 Nine
  2. Full Nelson
  3. Nookie
  4. The Truth
  5. Hot Dog
  6. My Way
  7. My Generation
  8. Livin' It Up
  9. Boiler
  10. Gold Cobra
  11. Rollin'
  12. Break Stuff
  13. Take a Look Around

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza